The National – Rylan (utwór)
Muzykę The National, bardzo łatwo jest wrzucić do melancholijnego wora, w czym smutny wokal Matta Berningera bez wątpienia sprzyja.
Tymczasem „Rylan” (przynajmniej w aranżacji) mocno odbiega od typowej ‘The Nationalowej’ muzyki. Jeśli chodzi jednak o lirykę dostajemy głęboki i angażujący tekst, którego interpretacja może być powodem zagubienia.
To optymistyczna muzyka z rockową dynamiką i ujmującymi chórami. Jest to kompozycja, która muzycznie przywołuje miłe skojarzenia, skłaniając do tupania nogą. Energiczna, a jednocześnie w jakiś zręczny sposób subtelna.
Słuchałem tego utworu wielokrotnie i mam swoją interpretację odnośnie tekstu tej piosenki. „Rylan” odbieram jako utwór o trudnym dorastaniu osoby – z jakichś powodów – nietypowej, wykraczającej poza ogólną normę. Opowiada zarówno o bólu związanym z odstawaniem od społeczeństwa, a także o oczekiwaniach rodziny i przyjaciół, by ta osoba wpasowała się w ogólne normy. (przykładowo linia „Rylan, czy łamiesz serce swojej matki, za każdym razem, kiedy grasz swoją rolę” jest w tym sensie wymowna.)
Jest to utwór lirycznie trudny i dość smutny, ale w połączeniu z muzyką przynosi kojące ciepło i optymizm. To dziwne połączenie jest zaskakujące i w pewien sposób ożywcze.
A Wy? Słuchaliście „Rylan”? Jak go odbieracie? Macie swoje utwory których interpretacja zajęła Wam dłuższy czas?
Utwór: Rylan
Zespół: The National
Album: I Am Easy To Find
Kraj: USA (Cincinnati, Ohio)
Wytwórnia: 4AD
Gatunek: Chamber Pop oraz Indie Rock
Posłuchaj też: Future Islands – People Who Aren’t There Anymore
Światowa data premiery:
17 maj 20219


