Apparat: A Hum Of Maybe – zapowiedź albumu
Sascha Ring, szerzej znany jako Apparat, jutro (czyli w piątek dwudziestego lutego) wydaje nową płytę pod tytułem A Hum Of Maybe
W praktyce oznacza to, że w serwisach streamingowych zwykle będzie dostępna już od północy (z czwartku na piątek)
Pytanie do Was: czekacie?
A może macie inną płytę na celowniku – np. mający jutro premierę Future Quiet Moby’ego?
Piszcie, którą z piątkowych premier chętnie byście widzieli zrecenzowaną na moich łamach Muzyka Alternatywna.
Wstyd przyznać, ale twórczość Apparata znam bardzo wybiórczo, toteż jutrzejsza premiera jest dla mnie pretekstem do zagłębienia się w jego dyskografię.
Jeśli miałbym wybrać tylko jedną polecajkę, byłoby to Black Water z albumu The Devil’s Walk. To, jak misternie budowane jest tu napięcie jest niesamowite. Jeśli istnieje coś takiego jak mroczny patos – osiągnięto go tutaj. To trochę tak, jakby słuchać M83 po ciemnej stronie Mocy.