Arcade Fire – Funeral (Retrospekcja)

Choć ten kanadyjski zespół wydał co najmniej kilka bardzo dobrych płyt, ocierających się o wybitność, to rozpoczął albumem prawdziwie wielkim. Nie znam drugiej takiej płyty jak Funeral: tak pięknie przekształcającej smutek w muzyczną siłę i energię. Tak niebanalnie patetycznej. I tak wzruszająco czułej.

Arcade Fire w enigmatyczny sposób snują historię o sobie samych, o własnych rodzinach, latach dzieciństwa i przemijaniu. Opowieści Arcade Fire maluje emocjami. I choć wspólnym mianownikiem jest tutaj odejście, śmierć i pożegnanie, wiodący temat jest potraktowany ciepło, niekiedy wręcz nawet krzepiąco.


Paradoksalnie jest to płyta kameralnie doniosła. Spora w tym zasługa smyczków oraz dzwonków, które poszerzają dźwiękowo typowo indie-rockowe instrumentarium. Całość zagrana jest z kontrolowaną pompą, lecz nie od linijki. W gęstej aranżacji ta płyta ma swój rozmach, lecz nie jest on oczywisty i onieśmielający.

Są na Funeral bardzo ciekawe wzloty: znakomita kulminacja „Neighborhood #1 (Tunnels)”, która jest wspaniałym (i widowiskowym) przywitaniem się z odbiorcą. Dalej mamy rockowo-koncertowe, nieco nieokiełznane tempo na „Neighborhood #2 (Laika)” i „Neighborhood #3 (Power Out)”. Wyróżnia się także pięknie hymniczne „Wake Up”, które kończy się zaskakująco rzewną melodią. Potem słoneczne i jasne, niemal chilloutowe w odbiorze „Haiti”. Pod koniec mamy równie niebanalny co sentymentalny i optymistyczny „Rebellion (Lies)”. W końcu mamy zamykający album emocjonalny, trudny, lecz bardzo autentyczny utwór „In The Backseat”.

To nie jest łatwa ani zbyt przebojowa płyta. Jest to jednak album prawdziwie ludzki. Gorycz jest tutaj przykrywana pozytywną energią. Jest też pewne piękne ciepło tej płyty, połączone z autentycznością – tworzy to razem całość, którą trudno odebrać obojętnie.

Utwór: Rebellion (Lies)
Album: Funeral
Zespół: Arcade Fire
Kraj: Kanada (Montreal, Quebec)
Wytwórnia: Merge
Gatunek: Indie Rock, Chamber Pop, Art Pop
Światowa data premiery: 14 września 2004 

Sprawdź poprzednią retrospekcję o Daft Punk – Human After All

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x