Okładka albumu

Tourist – Music Is Invisible  (Recenzja)


Kiedy muzyk gra na miarę swoich możliwości można to poczuć: pieczołowitość idącą w parze z emocjami. Melodyjność, która zdaje się być równie naturalna, co  niewymuszona. I coś osobliwego w koncepcie albumu, co magnetyzuje, czyniąc całość czymś wyjątkowym. Niewiele płyt to posiada, ale albumem „Music Is Invisible”, William Phillips wkracza do mojej prywatnej pierwszej ligi.



„Music Is Invisible” swoją niemal hymniczną podniosłością przypomina mi album „A Moment Apart” od duetu Odesza. Zarówno producenci z Seattle, jak i Brytyjczyk Tourist w długich samplach prezentują teorie na temat muzyki, które później rezonują z brzmieniem. I zarówno tam, jak i tu, to rezonowanie jest istotą. Owe teorie stanowią nie tylko swego rodzaju credo, one odzwierciedlają się w muzyce.

Tourist ma w sobie przestrzenną obrazowość włoskiego producenta Indian Wells, która połączona jest z melodyjną lekkością godną DJ Sabrina the Teenage DJ. Jest to granie zarówno dyskotekowe, jak i artystyczne.

Producent rozpoczyna utworem „Invisible” – wyjątkowo synergiczną kolaboracją, w której subtelny kobiecy wokal zestawiony zostaje z mocnym, parkietowym techno. „Embrace” brzmi po trosze jak kawałek Jamiego XX stworzony z Romy, a trochę, jak te bardziej melancholijne utwory Caribou.  Na „Veil” Tourist umiejętnie sampluje Grimes, umieszczając ją w kontekście reflektorowego gąszczu, pełnego dyskotekowej palety barw. Na „Protector (Reprise)” słychać dojmująco melancholijny styl przypominający MMOTHS. Tourist umieszcza go jednak w rytmicznym techno, które ma w sobie melodyjne zacięcie godne Applescal.

Podsumowując:

Na „Music Is Invisible” William Phillips łączy artyzm z parkietowym brzmieniem, zaś gęsty rytm z hymnicznymi melodiami. Jest to muzyka równie ambitna, co taneczna i w swojej klasie niezwykle przystępna. Śledziłem poczynania tego producenta przez kilka dobrych lat, ale tym albumem kupił mnie ostatecznie.

Utwór: Invisible (ft. Juliana Barwick).
Album: Music Is Invisible.
Producent: Tourist (William Phillips).
Kraj: Wielka Brytania (Londyn).
Gatunek: Electronic, Trance, Techno.
Światowa data premiery:
5 grudnia 2025.

Przeczytaj też recenzję albumu Apparat – A Hum Of Maybe

Tourist - Music Is Invisible

Warto! - 84%

84%

Bardzo udany album

To płyta łącząca przestrzeń z klubową energią, zdecydowanie warta uwagi.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x